Rolnicy swoje, a resort środowiska - swoje

Na spotkaniu 10 maja nie doszło do porozumienia między zwolennikami całkowitego zakazu upraw GMO w Polsca a Ministerstwem Środowiska.

W siedzibie Ministerstwa Środowiska odbyły się konsultacje dotyczące przepisów projektu ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych w zakresie upraw roślin GMO. Spotkanie dotyczyło  
procedowanej obecnie ustawy dopuszczającej możliwość upraw GMO w naszym kraju, tyle że w wydzielonych strefach. Rolnicy zrzeszeni w różnych organizacjach chcą absolutnego zakupu upraw GMO, Ministerstwo Środowiska - nie.

- Jesteśmy oburzeni kompletnym brakiem woli politycznej reprezentowanym na spotkaniu 10 maja 2017 przez urzędników Ministerstwa Środowiska, którzy przez długi czas spotkania sprzeciwiali się uwzględnieniu naszej głównej  propozycji poprawki polegającej na wprowadzeniu zakazu upraw GMO - alarmują przedstawiciele Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi ICPPC. - Urzędnicy w Ministerstwie Środowiska powtarzali, że zaproponowanej  przez nas głównej poprawki nie można wprowadzić, ponieważ byłaby niezgodna z prawem UE, nie podając konkretnych przepisów UE, który by to uniemożliwiały.  

Tymczasem w rozmowie sprzed kilku tygodni z Polską Agencją Prasową wiceszef Ministerstwa Środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski przekonywał, że resort środowiska jest zdecydowanym przeciwnikiem upraw GMO w Polsce i stanowisko rządu w tej sprawie jest jednoznaczne.

Wyjaśniał, że projekt - owszem - przewiduje możliwość prowadzenia upraw GMO w specjalnych strefach, ale tylko wówczas gdy zgodę na ich utworzenie wydałby minister środowiska, pod bardzo rygorystycznymi warunkami. Taka "furtka" wynika natomiast z faktu, że w myśl zapisów zawartych w unijnej dyrektywie 2001/18 państwo członkowskie nie może zakazać wprost upraw GMO.

- Wprowadzane przedmiotową zmianą przepisy będą martwe. Są tylko i wyłącznie formalnym wykonaniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. Formalnie musimy te przepisy wprowadzić, ale jestem przekonany, że ten rejestr będzie pusty - mówi PAP Szweda-Lewandowski.

Zdjęcie: Photogenica

Ilona Mrozowska 1902 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.