W poręcznych opakowaniach

Dla producentów napojów dzieci oraz młodzież to licząca się grupa konsumentów.

Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zaleca, by dzieci w wieku szkolnym spożywały w zależności od wieku od 1400 ml (7-9 lat) do 1700 ml (10-12 lat) płynów dziennie. Tymczasem badania przeprowadzone dwa lata temu przez TNS OBOP na zlecenie Żywiec Zdrój pokazują jednak, że woda w diecie dzieci w przedziale wiekowym 6-12 lat stanowi jedynie jedną czwartą tego zapotrzebowania. To świadczy o wielkim rynkowym potencjale napojowego rynku, zwłaszcza segmentu przeznaczonego dla dzieci i młodzieży. Ta grupa ma bowiem swoje specyficzne upodobania, z którymi producenci butelkowanej wody, soków i napojów muszą się liczyć.

Z danych Maspeksu wynika bowiem, że rynek soków, nektarów i napojów dla dzieci stanowi aż 15 proc. wartości tej kategorii (11 proc. ilościowo). – Jego dynamikę determinuje demografia i sezonowość. To oczywiście rynek zdominowany przez format single service, bo dzieci coraz więcej czasu spędzają poza domem i potrzebują wygodnych produktów „na wynos” – informuje Dorota Liszka, rzecznik grupy Maspex. Jej zdaniem w przypadku tej kategorii kluczowa jest marka oraz zaufanie konsumenta do swoich ulubionych produktów. Dla producentów dodatkowym utrudnieniem jest to, że oferowane produkty kupują nie tylko dzieci, ale również ich rodzice.

– Mamy zwracają uwagę na markę i muszą mieć do niej zaufanie, na które zasługują produkty niezawierające konserwantów. Dla dzieci i nastolatków najważniejsza jest aspiracyjność marki  – twierdzi Dorota Liszka. Młodzież nastawiona jest na treści atrakcyjne wizualnie, lifestyle'owe, co oznacza, że typowo racjonalne komunikaty i argumenty przemawiają do nich zdecydowanie słabiej. – Ta grupa jest bardzo podatna na oddziaływanie aktualnych trendów oraz na opinie influencerów – osób obecnych w mediach, popularnych blogerów i vlogerów – mówi Dorota Liszka, która podkreśla, że szczególnie uczniowie gimnazjum i wczesnych klas liceum często sugerują się zdaniem swoich idoli. Dlatego niezwykle istotne jest to, by brać pod uwagę ich zainteresowania i budować wśród nich świadomość kategorii oraz swojej marki.

Młody konsument, który szybko się nudzi, chętnie próbuje nowych produktów i smaków, choć woli te
oparte na ulubionych, tradycyjnych: truskawkowym, cytrynowym i malinowym. – Dzieci zwracają szczególną uwagę na zachęcającą wizualną formę opakowania, kolorową grafikę, rozpoznawalnego lubianego bohatera, np. Scooby Doo, lwa Leona – mówi Beata Łosiak, PR manager w Grupie Hortex. Zwraca też uwagę na to, że lubią one wygodne formaty i nakrętki, np. aktywne dzieci doceniają komfort nakrętek typu sport cup, jak
w linii Leon Active z formułą Aktywność (z magnezem, witaminami oraz folianami). Młodsze dzieci szczególnie lubią kartoniki, które są lekkie, łatwo mieszczą się w rączce, np. o pojemności 200 ml.

Maspex dzieli kategorię według ich konsumpcyjnego kontekstu – na te pasujące do posiłku, np. drugiego śniadania, oraz te gaszące pragnienie. Do pierwszej grupy należą soki owocowe i nektary (w portfolio producenta to m.in. soki Kubuś i Kubuś Go, Kubuś 100%, 100% Tymbark i Tarczyn oraz koktajle Fruktajl). Do tej drugiej oprócz wody zaliczają się napoje (od Maspeksu to Kubuś Play, Kubuś Waterrr, Tymbark Owoce Świata czy napoje dwusmakowe Tymbark). Tu też zaliczane są tzw. wody smakowe. Jak zauważa Beata Łosiak, dzieci chętnie po nie sięgają, gdy robi się wyjątkowo ciepło, jak np. po Leon Aqua.

Producenci wód stołowych i mineralnych podnoszą, że nazwa tzw. wód smakowych jest nieadekwatna, gdyż produkty te ze względu na dodatki w postaci cukrów i aromatów powinny być klasyfikowane jako napój. Stawiają na świadomych rodziców, którzy starają się u swoich dzieci od najmłodszych lat wyrobić nawyk picia wody.

Właśnie z tą myślą firma ZL Nałęczów Zdrój powiększyła portfolio o Moją Pierwszą Cisowiankę – przeznaczoną dla najmłodszych naturalną wodę mineralną Cisowianka w małych butelkach o pojemności 0,33 litra. Aby zachęcić dzieci i rodziców do sięgania po ten właśnie produkt, na butelki nałożono etykiety z ciekawymi i przyjaznymi dla dzieci postaciami zwierząt.

Autor: Paweł Wrabec

Zdjęcie: Bank Zdjęć Photogenica

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.