Apetyt na wodę

W ciągu najbliższych czterech lat rynek detaliczny wody butelkowanej zwiększy swoją wartość niemal o jedną czwartą.

Polacy piją coraz więcej wody butelkowanej – mineralnej, źródlanej i stołowej. Sprzyjają temu trendy prozdrowotne i coraz wyższa świadomość konsumentów na temat tego, co jest dobre dla ich zdrowia. Mimo to na statystycznego konsumenta znad Wisły wciąż jeszcze przypada mniej wody nie tylko niż na Włocha, Hiszpana czy Francuza, co można by wytłumaczyć różnicami klimatycznymi, ale także niż na Niemca, Węgra czy Czecha.

Wynika stąd, że wiele wody jeszcze w rzekach upłynie, zanim rynek się nasyci. Z raportu KPMG „Rynek napojów bezalkoholowych w Polsce” wynika, że woda jest najchętniej spożywanym przez konsumentów napojem bezalkoholowym. Na 184 litry tych produktów wypijanych średnio przez konsumenta aż 82 litry to właśnie woda. Do 2020 r. wartość jej sprzedaży w sklepach ma rosnąć średnio o 5,5 proc. rocznie, by z końcem dekady przekroczyć wartość 6 mld zł. Oznacza to, że zwiększy się w tym czasie o niemal jedną czwartą.

Z  badania Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia wynika, że w 2016 r. aż 97 proc. Polaków przynajmniej raz kupiło produkty z tej kategorii, a wydatki gospodarstw domowych na ten cel wzrosły o 2,6 proc. Przeciętne gospodarstwo przeznaczyło na zakup wody ponad 200 zł. Choć coraz powszechniej pijana jest ona niezależnie od pogody i pory roku, w miesiącach letnich widać wzrost zarówno sprzedaży, jak i oferty w sklepach. W placówkach małoformatowych, do 300 mkw., w czerwcu i lipcu liczba pozycji asortymentowych sięga prawie 25 indeksów, podczas gdy w styczniu spada poniżej 20 (dane Centrum Monitorowania Rynku, styczeń-grudzień 2016).

– W sezonie letnim widać ogólny wzrost sprzedaży wody, w tym wielkości impulsowych. Stosunek wzrostu sprzedaży butelek dużych do małych jest w miarę proporcjonalny – mówi Agata Berndt-Wazelin, PR manager Cisowianki z  ZL Nałęczów Zdrój. – Ważne jest również to, że różnice w wielkości sprzedaży pomiędzy sezonem wiosenno-letnim a jesienno-zimowym z roku na rok są coraz mniejsze. Dobre wody mineralne w wysokiej jakości sprzedają się przez cały rok – dodaje.

W pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się produktów w tej kategorii znajduje się dziewięć w opakowaniach 1,5-litrowych i jeden produkt półlitrowy. W miesiącach chłodnych daje mu to pod względem wartościowym ósmą pozycję; między kwietniem a wrześniem przesuwa się o jedną lokatę w górę.

Mineralna z Polski
Jak zauważa Agata Berndt-Wazelin, na rynku konsumenckim widoczne są dwa trendy. Pierwszy z nich to skłonność do wybierania produktów jak najbardziej naturalnych, bez sztucznych dodatków oraz o wysokiej jakości, pozytywnie wpływających na organizm. – Trend ten widać w sprzedaży wody mineralnej, zwłaszcza średniozmineralizowanej, w stosunku do wody źródlanej – tłumaczy przedstawicielka Cisowianki.

Drugą tendencją jest preferowanie rodzimych marek i firm. Ten patriotyzm konsumencki odróżnia Polaków od np. Niemców, którzy chętnie sięgają po wody z innych regionów świata. Konsumenci zapytani o to, czy i na ile ważne jest dla nich rodzime pochodzenie produktu, odpowiedzieli twierdząco w 37 proc. przypadków przy kategorii napojów bezalkoholowych, natomiast w wypadku wody wskaźnik ten wyniósł 48 proc. Był to czwarty najważniejszy czynnik związany z zakupem tych produktów po przywiązaniu (67 proc.), zdrowiu (59 proc.) i zakupach na zapas (53 proc.). We wszystkich tych przypadkach wskazania dla wody przekraczały średnią dla całej kategorii napojów (źródło: raport KPMG).

Polacy najchętniej sięgają po wodę niegazowaną. 85 proc. konsumentów pija ją co najmniej kilka razy w miesiącu, a 64 proc. – codziennie. Wodę gazowaną konsumuje częściej niż raz na miesiąc 68 proc. pytanych, codziennie raczy się zaś nią co trzeci konsument. Na wodę niegazowaną Polacy przeznaczają rocznie o 1 mld zł więcej niż na gazowaną, co bierze się głównie z przekonania o jej większych walorach zdrowotnych. 53 proc. osób, które nie sięgają po wodę z dwutlenkiem węgla, uważa, że nie jest ona zdrowa. Niekoniecznie jest to prawdą – wartość wody polega głównie na zawartości składników mineralnych, takich jak wapń, magnez, sód, siarczany czy jod. W ostatnich latach producenci rozbudowali mocno kategorię wód lekko gazowanych, co jest pomysłem o tyle trafionym, że aż 89 proc. osób, które nie pijają wody niegazowanej (co prawda w ogóle nie używa jej tylko co dwudziesty Polak), nie odpowiada jej smak.

Choć rynek wody jest dość rozdrobniony i działa na nim ponad 80 dostawców, producenci pozytywnie widzą jego przyszłość. W przypadku wód niegazowanych aż 86 proc. firm ocenia sytuację jako zdecydowanie dobrą, a 14 proc. jako raczej dobrą. Dla wody gazowanej proporcje te to 43 proc. do 57 proc.

Magdalena Weiss 769 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.