Sklep stacjonarny staje się showroomem

Internet i kanały mobilne oferują klientom nieskończoną liczbę produktów kusząc niższymi cenami, wygodą i szybkością robienia zakupów. Czy oznacza to śmierć sklepów stacjonarnych? Wręcz przeciwnie - uważa Anna Sulima-Gillow z firmy Forbis Group.

Nie od dziś wiadomo, że szybki rozwój technologii zmienia nawyki zakupowe konsumentów. Dotyczy to zwłaszcza pokolenia milenialsów, które ma coraz większą siłę nabywczą.

Potrzeby nowej generacji konsumentów najpełniej charakteryzują trzy kluczowe terminy: szybkość, wygoda i elastyczność. Oczekują oni ułatwień uwzględniających ich tryb życia, które po części toczy się w wirtualnej rzeczywistości. Czy oznacza to wojnę sklepów e-commerce z tradycyjnymi punktami sprzedaży – z góry przegraną przez te drugie?

- Absolutnie nie - mówi Anna Sulima-Gillow z firmy Forbis Group. – Współczesna sprzedaż to równomierne rozwijanie wszystkich platform: stacjonarnych, internetowych oraz mobilnych. Wiedzą to od dawna wszystkie liczące się marki, których produkty dostępne są zarówno w sieci, jak i w tradycyjnych punktach sprzedaży. Omnichannel jest dziś najważniejszym trendem w branży handlowej. Sklepy stacjonarne będą istnieć zawsze, ale będzie zmieniała się ich rola, a co za tym idzie forma - dodaje.

Przyszłość sklepów, to placówki przyszłości

„Store of the future” to miejsce budujące spersonalizowane, wielokanałowe doświadczenie konsumenta, wychodzące poza standardowe zakupy. Współczesny konsument, oprócz możliwości dokonania zakupów szybko i wygodnie, potrzebuje ciągłych i silnych bodźców oraz stymulacji w momencie podejmowania decyzji. Mają mu je zapewnić rozwiązania technologiczne piątej generacji, integrujące świat rzeczywisty z wirtualnym. Umiejętne dostosowanie narzędzi z e-sklepu w połączeniu z tradycyjnymi zabiegami visual merchandisingu tworzy nowoczesną hybrydę w postaci sklepu przyszłości, który budować będzie spójne, pozytywne doświadczenie marki.

- Aspektem decydującym o efektywności takich rozwiązań jest dobranie odpowiedniego narzędzia dla danej marki, trafiającego do określonej grupy konsumenckiej – podkreśla ekspert Forbis Group - Kluczowa jest tu ścisła współpraca pomiędzy działami: projektowym, marketingowym oraz odpowiedzialnym za nowe technologie - dodaje.

Sklepowe science fiction

Nowe technologie stwarzają możliwości, o których jeszcze do niedawna właściciele sklepów nawet nie marzyli. Są nie tylko narzędziem wspierającym obsługę i budującym doświadczenie klienta, ale także pomagają markom badać, rozumieć i przewidywać zachowania konsumenckie.

- Beacony, czyli małe nadajniki komunikujące się ze smartfonami to już nie nowość. Podobnie jak inteligentne oświetlenie, zbierające dane o sposobie poruszania się klientów na terenie sklepu, czy „smart mirrors” - interaktywne lustra wykorzystujące technologię rozszerzonej rzeczywistości – mówi Anna Sulima–Gillow. – Istotą „sklepów przyszłości” jest więc całościowa zmiana myślenia o biznesie - uważa.

Businnes Inteligence polega na stworzeniu całego systemu informatycznego spinającego sprzedaż stacjonarną, internetową, technologie mobilne, centra obsługi klienta i digital marketing. W sklepach przyszłości świat wirtualny przenika się z rzeczywistym. Klient ma możliwość obejrzenia i dotknięcia produktu, a następnie, dzięki multimedialnym kioskom, samodzielnego sprawdzenia dostępności jego w innych lokalizacjach i zamówienia wybranego produktu do danego salonu albo bezpośrednio do domu.

Sklep stacjonarny staje się coraz częściej rodzajem showroomu. Tradycyjne witryny i wnętrza sklepowe uzupełniane są o multimedialne ekrany, interaktywne folie, tablety czy efektowne screenwalle połączone w sterowaną zdalnie sieć. Technologia digital sinage umożliwia zmianę prezentowanych treści (przyciągających wzrok kompozycji, informacji na temat produktów czy promocji) w dowolnej chwili i elastyczne reagowanie na potrzeby klientów.

Nowatorskim rozwiązaniem technologicznym wykorzystywanym w sklepach jest także technologia NFC, czyli tak zwana „komunikacja bliskiego pola”. Pozwala ona między innymi na ocenę czy produkt został podniesiony z półki. W momencie, gdy czujnik znika z zasięgu ekspozycji, klient otrzymuje na swój smartfon dodatkowe informacje na temat oglądanego produktu zachęcające do zakupu, czy dotyczące jego stosowania.

- Nowe technologie to nie tylko udogodnienia zakupowe „tu i teraz”. Zbieranie i bieżąca analiza danych dotyczących zachowań w sklepach pozwala na lepszą aranżację przestrzeni handlowej i ciągłe dostosowanie się do potrzeb klientów – podsumowuje ekspert Forbis Group.

Forbis Group jest firmą projektowo–wykonawczą, która jako jedna z pierwszych na polskim rynku wprowadziła model współpracy, polegający na holistycznym podejściu do procesu adaptacji przestrzeni komercyjnych.

Obecnie Forbis Group jest jednym z wiodących, krajowych dostawców usług fit – out dla branży retail, office i HoReCa. Od 2017 r. przynależy do grupy kapitałowej Paged.

Katarzyna Pierzchała 1340 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.