Zakaz handlu w niedziele zniszczy franczyzę. W sieci apel do Kaczyńskiego

Na Twitterze zawiązała się inicjatywa społeczna w obronie drobnego polskiego handlu. Jest to odpowiedź na plany wprowadzenia zakazu handlu w niedziele. Trwa zbiórka głosów pod apelem adresowanym do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Organizatorzy liczą na co najmniej 25 tys. głosów poparcia.

W Sejmie trwają prace nad projektem ustawy zakazującej handlu w niedziele. Zgłosiła go „Solidarność”, która chce, aby zakaz dotyczył wszystkich sklepów, z wyjątkiem tych małych, w których właściciele staną za kasą.

- W międzyczasie, pod naciskiem jakichś grup, zapis ten jednak został zmieniony. Postanowili, że właściciele małych polskich sklepów, którzy zrzeszyli się w tysiącach sieci franczyzowych, nie będą mogli handlować w niedzielę – zauważyli inicjatorzy akcji „STOP niszczeniu polskiego handlu”, którzy sprzeciwia się niezrozumiałej ich zdaniem  segregacji właścicieli małych sklepów.

- Ustawa uderza w ponad pół miliona Polaków, którzy pracują dziś w systemach franczyzowych. Pytamy dlaczego małe sklepy z szyldem przed wejściem są gorsze od tych bez szyldu? Przecież dołączenie do sieci franczyzowej to często sposób na przetrwanie w świecie zdominowanym przez dyskonty i markety i centra handlowe. Popieramy prawo tysięcy pracowników do wolnej niedzieli. Jednak nie zgadzamy się na odebranie właścicielom małych firm prawa do decydowania o swojej pracy, o możliwości zarobkowania - napisali o sobie, tym razem na Facebooku.

Organizatorzy akcji "żądają prawa" do przetrwania dla ponad 70 tys. polskich przedsiębiorców i ich rodzin, poprzez umożliwienie im pracy w ich własnych sklepach w niedziele. Ich zdaniem, jeśli ustawa „Solidarności” wejdzie w życie, kilkadziesiąt tysięcy właścicieli sklepów, dla których sklep z logo Abc, Małpki, Żabki, Groszka czy Odido to najczęściej jedyne źródło utrzymania rodziny, „znajdzie się w sytuacji, w której prawo ich krzywdzi a faworyzuje ich konkurentów” a „małe rodzinne sklepy zostaną ostatecznie wyparte z rynku przez zagraniczne sieci, wspierane przez polski rząd”.

Próbując nie dopuścić do takiej sytuacji inicjatorzy akcji zdecydowali się napisać list do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Przytaczamy jego treść w całości.

„Szanowny Panie Prezesie,

W Sejmie trwają prace nad długo wyczekiwanym obywatelskim projektem ustawy zakazującej handlu w niedziele, który zgłosił NSZZ „Solidarność”, największy w Polsce i zasłużony związek zawodowy.

Projekt ten przewiduje, że zakaz handlu w niedziele nie obejmie właścicieli małych sklepów, którzy w tym dniu sami będą mogli obsługiwać swoich klientów. Jednak wyjątek ten nie dotyczy tych polskich sklepikarzy, którzy zrzeszyli się wcześniej w jednej z sieci franczyzowych.

Rozumiemy, że związkowcy występują w obronie tysięcy pracowników handlu. Lecz nie możemy zrozumieć, dlaczego „Solidarność” chce tą samą ustawą zniszczyć kilkadziesiąt tysięcy franczyzobiorców i ich rodziny. Akceptujemy fakt, że będziemy musieli w ten dzień radzić sobie bez naszych pracowników. Ale nie możemy pogodzić się z tym, że nasze placówki mają być zamknięte, a więc gorsze. Dlaczego inne małe sklepy, bez wspólnego szyldu, należące do takich samych zwykłych Polaków jak my, będą mogły działać? Dlaczego my nie będziemy mogli samodzielnie obsługiwać naszych klientów w niedziele? Czy „Solidarność” chce nas ukarać za to, że codziennie walczymy o przetrwanie naszych firm i współpracujemy ze sobą? Dlaczego o tym, czy drobni handlowcy mogą pracować w niedziele, ma decydować tylko rodzaj szyldu nad wejściem?

W obronie przed naporem zagranicznych dyskontów i marketów już ponad 70 tys. drobnych polskich przedsiębiorców zrzeszyło się w jednej z ponad tysiąca organizacji franczyzowych. Widzimy w nich szansę na przetrwanie dla naszych małych firm, które są głównym, a często jedynym źródłem utrzymania naszych rodzin. Zapewniają nam one tańsze dostawy i reklamę. Dzięki nim mamy jeszcze jakąś możliwość walki z zagranicznymi gigantami, które z roku na rok zabierają nam coraz większą część rynku. Niestety, Polacy wciąż zarabiają zbyt mało, aby wybrać mały polski sklep zamiast wielkiego – obcego. Prosimy, by nie wierzył Pan w uproszczone „badania” – w ankiecie każdy powie, że „woli wspierać polskich handlowców”, a tak naprawdę zakupy robi tam, gdzie są większe promocje.

Szanowny Panie Prezesie,

Jesteśmy grupą drobnych przedsiębiorców. Różnią nas szyldy franczyzowe nad wejściem, ale łączy wola walki o byt i godność naszych rodzin. Postanowiliśmy zwrócić się do Pana Prezesa w imieniu własnym oraz tysięcy naszych koleżanek i kolegów, aby prosić o obronę małych polskich sklepów. Nie mogliśmy już dłużej czekać, aż wstawią się za nami tak zwane „organizacje biznesowe”, ponieważ jako najmniejsi polscy przedsiębiorcy i pracodawcy nie czujemy z ich strony żadnego wsparcia. Dla wielu z nas niedziela to być albo nie być. Duża część naszych klientów przychodzi do nas głównie w tym dniu, aby nie marnować czasu w dużych sklepach. Jeśli „odbiją się” od zamkniętych drzwi – pójdą gdzie indziej, a do nas już nie wrócą, w żaden z dni tygodnia.

Dlatego prosimy, aby Pan Prezes przekonał Posłów Prawa i Sprawiedliwości, żeby w Sejmie nie zgodzili się na krzywdzenie nas – małych polskich sklepikarzy zrzeszonych w sieciach. Przecież do wyborów szliście z hasłami popierania polskich przedsiębiorców, powołaliście Parlamentarny Zespół na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

Dziś to nie wystarczy. Jeśli posłowie PiS w porę nie poprawią projektu ustawy, grozi nam to, że dziesiątki tysięcy polskich sklepów straci dotychczasowe przychody. Część zostanie zamknięta, a ich właściciele – pozbawieni źródła utrzymania swoich rodzin. Wierzymy, że tak się nie stanie. Dzięki Pańskiej interwencji i zaangażowaniu.

Społeczna Inicjatywa STOP niszczeniu małych sklepów”

Na dzień 11 kwietnia apel w Internecie podpisały 124 osoby.

Zdjęcie: Flickr by Piotr Drabik

Katarzyna Pierzchała 1439 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

  • Ewa Ewa odpowiedz

    Zakaz handlu w niedziele doprowadzi do upadku małych polskich sklepów franczyzowych. Tak ma wyglądać troska pisu o drobny handel?

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.