Piwo coraz mniej alkoholowe

Polacy wypijają już 98 litrów piwa na głowę, co daje czwarte miejsce w Europie. Roczna wartość rynku przekracza 1 mld zł. Jednak jak pokazują doświadczenia Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie, konsumenci coraz częściej sięgają po piwa bezalkoholowe i niskoalkoholowe.

Piwo to ulubiony napój alkoholowy Polaków. Niemal trzy czwarte konsumentów mając do wyboru trunek decyduje się właśnie na wyrób browarniczy. Jednak trendy pokazują, że piwosze poszukują w napitku tym nie alkoholu, lecz smaku.

W ostatnich kilku latach średnia zawartość alkoholu w piwie spadła z 5,5 proc. do 5,3 proc. Z danych Nielsena wynika, że piwosze nie tylko coraz chętniej sięgają po piwa o niższej zawartości alkoholu, jak radlery czy shandy, ale przede wszystkim po piwa bezalkoholowe. W 2016 r. to właśnie piwa o zawartości alkoholu do 0,5 proc. odnotowały najbardziej dynamiczny wzrost zarówno wartości (58 proc.), jak i wolumenu sprzedaży (64 proc.). Jednocześnie maleje zainteresowanie konsumentów piwami mocnymi.

– Rosnąca popularność piw niskoalkoholowych i bezalkoholowych to z jednej strony efekt obserwowanego od pewnego czasu trendu odchodzenia konsumentów od mocnych trunków, a z drugiej – wynik coraz większego zainteresowania Polaków aktywnym stylem życia, którego częścią jest umiarkowana konsumpcja alkoholu – mówi Danuta Gut, dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego - Browary Polskie. – Piwo w wariancie „zero procent” pozwala połączyć przyjemność płynącą z degustacji chmielowego trunku z dbaniem o dobre samopoczucie i zachowaniem aktywności przez cały dzień. To ważne szczególnie dla osób, które z powodów zawodowych nie mogą pozwolić sobie na spadek formy np. kierowców albo osób uprawiających sport – podkreśla dyrektor Gut.

Z badań instytutu GfK Polonia wynika, że polscy konsumenci piją piwo przede wszystkim dlatego, że im ono smakuje. Smak piwa jest najważniejszym kryterium branym pod uwagę przez 56 proc. osób, które po nie sięgają. Na kolejnych miejscach plasują się: marka (38 proc.), gatunek oraz wysoka jakość (po 21 proc.). Zawartość alkoholu znalazła się na 9. miejscu - kieruje się nią tylko 11 proc. konsumentów wybierających chmielowy trunek.

 

Magdalena Weiss 950 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.