Zdalne zarządzanie małym sklepem

Handel detaliczny wciąż z nieśmiałością patrzy na tzw. chmurę, jako narzędzie usprawniające prowadzenie biznesu. Czy uda się przekonać przedsiębiorców prowadzących małe sklepy do bycia bardziej online? Zastanawiamy się nad tym z Michałem Pawłowskim, menedżerem ds. sprzedaży i produktu w iPOS.

Polska jest jednym z najbardziej regulowanych fiskalnie rynków świata. W naszym kraju obowiązują ścisłe regulacje i obowiązek rejestracji niemal każdej sprzedaży na urządzeniach fiskalnych – w odróżnieniu od rynków niefiskalnych, na których stosuje się rozwiązania otwarte, zbliżone do technologii klasy konsumenckiej. Jest to też rynek, który dynamicznie się zmienia.

Handel detaliczny pochłonięty jest obecnie dyskusją o mających nastąpić zmianach: wprowadzeniu kas online, e-paragonów czy zobowiązaniach kładzionych na przedsiębiorców w związku z Jednolitym Plikiem Kontrolnym. - Działania te budzą obawy szczególnie w grupie małych detalistów oraz osób prowadzących punkty usługowe. Boją się oni, że wraz z dostosowaniem się do nowych regulacji będą musieli ponosić duże koszty oraz poddani będą jeszcze bardziej ścisłej kontroli i restrykcyjnym przepisom – zauważa Michał Pawłowski.

Jest on zdania, że sytuacji nie polepszają również tradycyjne urządzenia fiskalne, których używają w codziennej pracy detaliści, ponieważ ich modernizacja jest kosztowna i czasochłonna.

Dodaje zarazem, że nadchodzące zmiany na rynku fiskalnym stanowią jednak szansę dla przedsiębiorców na wprowadzenie bardziej nowoczesnego i świadomego sposobu zarządzania sklepem oraz są pretekstem do wymiany dotychczas używanego rozwiązania fiskalnego na urządzenia bardziej elastyczne.

Obecnie detaliści korzystają w dużej mierze z kas fiskalnych będących zamkniętym i nierozwojowym urządzeniem. Oprogramowanie kas fiskalnych jest ściśle certyfikowane, a co za tym idzie nie można go rozwijać ani dostosowywać do zmian w biznesie. Na rynku dostępne są już jednak nowe rozwiązania, tzw. kasoterminale, które są pełnym rozwiązaniem fiskalno-płatniczym. Ponadto są one zintegrowane z platformą internetową (tzw. systemem webowym), która w przejrzysty sposób dostarcza informacji o prowadzonej działalności oraz umożliwia prowadzenie biznesu z dowolnej przeglądarki internetowej.

- Wyobraźmy sobie małe rodzinne przedsiębiorstwo prowadzące sprzedaż owoców i warzyw: system webowy umożliwia takiej firmie zdalne zarządzanie sklepem, urządzeniami, usługami, asortymentem i personelem. Dostarcza m.in. informacji o kondycji sprzedaży, najczęściej kupowanych produktach, najlepiej obsługujących sprzedawcach, obrotach, brakującym asortymencie czy analizie klientów powracających – wymienia Pawłowski.

W jego opinii nowoczesny system webowy charakteryzuje się dużą intuicyjnością – przyjazny użytkownikowi interfejs można porównać do platform bankowych, ponieważ podobnie jak one zapewnia dużą łatwość obsługi. System ma formę przeglądarkową, co pozwala na korzystanie z niego z dowolnego miejsca na dowolnym urządzeniu. To oznacza, że przedsiębiorca może na bieżąco weryfikować pracę sklepu i np. zdalnie zmieniać ceny produktów, co nie byłoby możliwe w przypadku tradycyjnej kasy fiskalnej.

- To ułatwienie w szczególności dla detalistów, którzy prowadzą kilka punktów sprzedaży, ponieważ jedno kliknięcie powoduje zmianę ceny produktu we wszystkich sklepach jednocześnie – podkreśla menedżer ds. sprzedaży i produktu w iPOS.

Warto jeszcze zauważyć, że rozwiązania tego typu nie tylko przyczyniają się do usprawnienia pracy sklepu, ale są również istotne w kontekście nadchodzących zmian w regulacjach. Obecnie na szczeblu rządowym trwają prace nad wprowadzeniem elektronicznych paragonów. Zmiany w regulacjach mają zobowiązywać do automatycznego przesyłanie danych dotyczących sprzedaży do repozytorium prowadzonego przez Ministerstwo Finansów za pomocą urządzenia fiskalnego podłączonego online.

System webowy zintegrowany z urządzeniem fiskalnym zapewnia funkcję przesyłania danych dotyczących m.in. sprzedaży oraz paragonów drogą elektroniczną – takie rozwiązania są już dostępne na rynku.

Nasz ekspert jest zdania, że zmiany na rynku, które są planowane i zostaną przeprowadzone w perspektywie najbliższych trzech lat sprawią, że zarządzanie małym sklepem zdalnie jest bardzo realne.

- Co ważne – nowe technologie budują również konkurencyjność małych punktów sprzedaży i usług, zapewniając im możliwość konkurowania z dużymi organizacjami i sieciami handlowymi – podkreśla Pawłowski.

 

Katarzyna Pierzchała 1205 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.