Aldi goni "wielką czwórkę"

Niemiecki dyskonter uruchomił swój 700. sklep w Wielkiej Brytanii. Jest już piątym największym detalistą kraju po sieciach Tesco, Sainsbury’s, Asda i Morrisons.

Siedemsetne otwarcie miało miejsce w miejscowości Whitstable w hrabstwie Kent. To element strategii, która zakłada, że do 2022 r. Aldi będzie mieć w Zjednoczonym Królestwie 1000 placówek. Dodatkowo w kwietniu ma ruszyć pełną para nowe centrum dystrybucyjne Aldiego w Cardiff. Jego budowa kosztowała 60 mln funtów. Nowe centrum ma 46 tys. mkw. i będzie obsługiwać sklepy w Walii i południowo-zachodniej A

nglii.

W ostatnim kwartale brytyjską sieć Aldi odwiedziło – w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku - 826 tys. nowych klientów, dzięki czemu przeskoczyła ona swego rywala Co-op i stała się piątym największym detalistą Wielkiej Brytanii.

- W ostatnich pięciu latach zainwestowaliśmy 1,7 mld funtów w nowe sklepy i centra dystrybucji, dzięki czemu mamy obecnie 14 mln klientów, którzy regularnie nas odwiedzają – mówi Matthew Barnes, prezes Aldiego na Wielką Brytanię i Irlandię. - Wciąż jednak jest wieli potencjalnych klientów, którzy nie robią u nas zakupów, bo nie mają w pobliżu żadnego sklepu naszej sieci. Chcemy to zmienić i mieć sklep w każdym ważniejszym mieście wielkiej Brytanii – dodał.

Sieć Aldi obecna jest również w Polsce, gdzie ma obecnie 116 sklepów.

Magdalena Weiss 447 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.