Wolne niedziele coraz bliżej

Komitet Stały Rady Ministrów pozytywnie zaopiniował obywatelski projekt ograniczenia handlu w niedzielę - poinformował szef Komitetu Henryk Kowalczyk. Teraz stanowisko w tej sprawie zajmie rząd. Być może już w przyszłym tygodniu.

Komitet zarekomendował skierowanie projektu do dalszych prac. Minister Kowalczyk w rozmowie z PAP nie wykluczył, że rząd zajmie się opinią w sprawie projektu w najbliższy wtorek czyli 21 marca.

Według niego, w rekomendacji Komitetu Stałego pojawiły się uwagi do projektu. Dotyczą one przede wszystkim kwestii kar oraz liczby dni wolnych od handlu.

- Komitet Stały nie rekomenduje utrzymania kar. Nie ma też w tej opinii wskazania liczby niedziel, w których ma być handel ograniczony, ta kwestia pozostaje otwarta - powiedział Kowalczyk. - Jest to projekt obywatelski, więc opinia jest dość ogólna, przede wszystkim pozytywna i rekomendująca dalsze prace - dodał szef Komitetu Stałego.

Tymczasem wiceminister rodziny i pracy Stanisław Szwed pod koniec lutego powiedział, że obywatelski projekt powinien zostać „mocno przepracowany” w Sejmie.

- Od samego początku powtarzamy, że jesteśmy otwarci na kompromis. Ważne, by to, co wypracujemy, było zaakceptowane i przyjęte – mówi Marek Lewandowski, rzecznik „Solidarności”.

Zwraca on uwagę, że składając obywatelski projekt wnioskodawcy są pozbawieni dostępu do wielu tych agend legislacyjnych, czy rządowych, sejmowych, które „mogłyby pomóc obywatelom w pisaniu dobrych projektów”. - I od tego właśnie jest ten walec sejmowy, żeby dojść do najlepszego rozwiązania. Dlatego oczywiście jesteśmy otwarci na kompromis - podkreśla Lewandowski.

Zgodnie z projektem, zakaz handlu w niedzielę miałby dotyczyć większości placówek handlowych. W projekcie przewidziano jednak wiele odstępstw od tego zakazu. Handel mógłby się odbywać w dwie kolejne niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca.

W projekcie proponuje się, aby w wigilię Bożego Narodzenia (chyba, że przypada w niedzielę) oraz Wielką Sobotę „handel oraz wykonywanie innych czynności sprzedażowych” mogło się odbywać do godz. 14.

Ponadto odstępstwa dotyczyłyby także m.in.: sklepów, gdzie handel prowadzi wyłącznie przedsiębiorca prowadzący indywidualną działalność gospodarczą (z wyłączeniem franczyzobiorców i ajentów), stacji benzynowych (z pewnymi obostrzeniami), sklepików z pamiątkami i dewocjonaliami, piekarni zlokalizowanych przy zakładach produkcyjnych prowadzących sprzedaż własnych produktów do godz. 13.

Handel w niedzielę - wynika z projektu - mógłby też się odbywać m.in. w aptekach i punktach aptecznych. Wyjęte spod zakazu byłyby również m.in.: placówki handlowe, których powierzchnia nie przekracza 25 mkw., usytuowane w obiektach do obsługi pasażerów (m.in. w portach lotniczych i na dworcach); kwiaciarnie o powierzchni nieprzekraczającej 50 mkw., gdzie sprzedaż kwiatów stanowi minimum 30 proc. miesięcznego obrotu placówki. Zakaz miałby także nie obowiązywać platform ani portali internetowych sprzedających towary, które nie powstały w wyniku działalności produkcyjnej.

W myśl projektu nieprzestrzeganie zakazu handlu oraz wykonywania innych czynności sprzedażowych w niedziele, wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę podlegałoby „grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch”.

Katarzyna Pierzchała 1058 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.