Bochenek: do dwóch tygodni stanowisko rządu

Stanowisko w sprawie projektu zakazu handlu w niedzielę jest już właściwie przygotowane i "do dwóch tygodni maksymalnie" kwestia ta pojawi się na posiedzeniu Rady Ministrów - zapowiada rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Rzecznik pytany podczas poniedziałkowego briefingu (13 marca) o stanowisko rządu w sprawie obywatelskiego projektu zakazującego handlu w niedzielę, odpowiedział, że jest już ono „wypracowane, właściwie przygotowane, wydyskutowane pomiędzy resortami”. - Powinno już pojawić się też na Komitecie Stałym Rady Ministrów i jak już przejdzie przez Komitet Stały, dopiero wtedy pojawi się na Radzie Ministrów - dodał.

Podkreślił, że rząd „jest za tym, żeby ograniczyć handel w niedzielę”, ale - zaznaczył - „jest pytanie, jak to ma wyglądać w szczegółach”. - Które podmioty będą mogły być otwarte, do których może godzin, bo różne rozwiązania funkcjonują w wielu krajach zachodniej Europy. Jesteśmy definitywnie i jednoznacznie przeciwko karaniu więzieniem za naruszanie tego zakazu - zaznaczył rzecznik rządu. - To jest element, który na pewno w tym stanowisku dość jednoznacznie wybrzmi - powiedział Bochenek, cytowany przez PAP.

Dopytywany, w ile niedziel w miesiącu będzie obowiązywał zakaz handlu, odpowiedział: „To w tym momencie jeszcze jest dyskutowane”.

Zgodnie z obywatelskim projektem, zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych. W projekcie przewidziano jednak szereg odstępstw od tego zakazu. Handel mógłby się odbywać w dwie kolejne niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca.

W projekcie proponuje się, aby w wigilię Bożego Narodzenia (chyba, że przypada w niedzielę) oraz Wielką Sobotę „handel oraz wykonywanie innych czynności sprzedażowych” mógł się odbywać do godz. 14. Ponadto odstępstwa dotyczyłyby też m.in.: sklepów, gdzie handel prowadzi wyłącznie przedsiębiorca prowadzący indywidualną działalność gospodarczą (z wyłączeniem franczyzobiorców i ajentów), stacji benzynowych (z pewnymi obostrzeniami), sklepików z pamiątkami i dewocjonaliami, piekarni zlokalizowanych przy zakładach produkcyjnych prowadzących sprzedaż własnych produktów - do godz. 13.

Handel w niedzielę - wynika z projektu - mógłby też się odbywać m.in. w aptekach i punktach aptecznych. Wyjęte spod zakazu byłyby też m.in.: placówki handlowe, których powierzchnia nie przekracza 25 mkw., usytuowane w obiektach do obsługi pasażerów (m.in. w portach lotniczych i na dworcach); kwiaciarnie o powierzchni nieprzekraczającej 50 mkw., w których sprzedaż kwiatów stanowi minimum 30 proc. miesięcznego obrotu placówki.
Zakaz miałby też nie obowiązywać platform ani portali internetowych sprzedających towary, które nie powstały w wyniku działalności produkcyjnej. W myśl projektu, nieprzestrzeganie zakazu handlu oraz wykonywania innych czynności sprzedażowych w niedziele, wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę podlegałoby „grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch”.

Na początku lutego br. Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, powołany w celu wprowadzenia ograniczenia handlu w niedziele, zaproponował autopoprawkę do projektu. Zamiast postulatu karania proponuje karę finansową do 10 proc. wartości obrotu sklepu w roku poprzedzającym. Liczy on na uwzględnienie zgłoszonych autopoprawek przez posłów podczas dalszych prac nad projektem ustawy. W przypadku obywatelskich projektów ustaw nie istnieje bowiem procedura „autopoprawki”. W praktyce jednak mogą one zostać formalnie zgłoszone przez posłów.

Pierwsze czytanie projektu ustawy odbyło się w Sejmie 6 października ub.r. Od tego momentu prace nad nim utknęły w parlamencie. Posłowie czekają na stanowisko rządu.

Katarzyna Pierzchała 1058 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.