Hortex kontra Ren. Ciąg dalszy sporu

W lipcu 2017 r. Sąd Okręgowy w Lublinie postanowił ponownie o udzieleniu Ashton Moss, właścicielowi spółki Hortex, zabezpieczenia roszczenia w sporze z rodziną Pyłków o ustalenie bezskuteczności ich oświadczenia o odstąpieniu od umowy sprzedaży udziałów w spółce Ren.

Na zdjęciu: Tomasz Kurpisz, prezes Grupy Hortex

Firma Ashton Moss z siedzibą w Luksemburgu (należąca do Agran Capital) jest właścicielem spółek z Grupy Hortex, w tym 100-proc. udziałowcem firmy Ren.

Zabezpieczenie udzielone spółce Ashton Moss przez lubelski sąd okręgowy obejmuje pod groźbą kar m.in. zakaz wykonywania prawa głosu i wszelkich innych uprawnień korporacyjnych, w tym podejmowania uchwał zgromadzenia wspólników, zakaz składania nowych oraz obowiązek wycofania już złożonych wniosków do KRS, zakaz rozporządzania udziałami Ren, zakaz występowania o uchylenie, stwierdzenia nieważności i ustalanie nieistnienia uchwał obecnego zarządu oraz – na czas toczącego się postępowania o ustalenie bezskuteczności oświadczenia sprzedających o odstąpieniu od umowy sprzedaży udziałów w spółce Ren – ustala bezskuteczność uchwał podjętych w kwietniu 2016 r. o odwołaniu zarządu Ren i powołaniu nowego. O decyzji sądu okręgowego poinformował Hortex.

W styczniu 2015 r. Hortex Holding podpisał przedwstępną umową kupna udziałów w drugim pod względem wielkości dystrybutorze żywności mrożonej w Polsce - spółce Ren i powiązanej z nią spółką Marywilska. Po ponad roku od tej decyzji Hortex i Ren weszły w konflikt, którego finału na razie nie widać.

Przypomnijmy. 14 kwietnia 2016 r. O & M – firma, która podpisała przedwstępną umowę sprzedaży spółki Ren Horteksowi - odstąpiła od umowy sprzedaży. Andrzej Pyłka, współwłaściciel O&M, tłumaczył wówczas, że Hortex nie zapłacił całej należnej części za kupno udziałów, więc firma skorzystała z przysługującego jej prawa do odstąpienia od umowy. Właściciele O & M twierdzili również, że odwołali dotychczasowy zarząd i radę nadzorczą spółki Ren powołując nowy tymczasowy zarząd, w którym zasiadać miał właśnie Andrzej Pyłka i jego ojciec.  Hortex od początku nie zgadzał się z żadną wyżej wspomnianą decyzją. Sprawa trafiła do sądu.

Sądy w Lublinie i Warszawie oddaliły prawomocnie wnioski o zabezpieczenie roszczeń wobec Grupy Hortex składane przez byłych właścicieli. Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że w związku ze zgłoszonymi byłym właścicielom roszczeniami Grupa Hortex miała prawo zatrzymać kolejne transze zapłaty za udziały i obniżyć cenę. Tym samym, w opinii sądu, nie powstały żadne roszczenia byłych właścicieli i nie mieli oni prawa odstąpić od transakcji. - Jesteśmy przekonani, że analogiczny wyrok zapadnie w toczącym się z naszego powództwa postępowaniu przed sądem w Lublinie, które to postępowanie  pełnomocnicy rodziny Pyłków, starają się jak dotąd za wszelką cenę opóźniać - mówili kilka miesięcy temu przedstawiciele Hortex. Tak też się stało.

Spółka Ren prowadzi normalną działalność operacyjną. Nadal kieruje nią powołany przez Grupę Hortex zarząd z prezesem Remigiuszem Czerneckim na czele.

 

 

Ilona Mrozowska 2032 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.