Bacardi będzie mieć nowego szefa

Największy producent alkoholu pozostający w prywatnych rekach, firma Bacardi, będzie mieć od kwietnia 2018 roku nowego prezesa. Zostanie nim obecny szef azjatyckiej odnogi firmy, Mahesh Madhavan.

54-letni Madhavan pracuje dla Bacardi od 20 lat. Obecnie pełni funkcję szefa firmy na Azję, Bliski Wschód i Afrykę, a od 1 kwietnia 2018 zostanie CEO całej firmy, z siedzibą na Bermudach. Do tego czasu będzie stał na czele europejskiej struktury Bacardi w miejsce odchodzącego Paola Perego, natomiast dotychczasowy prezes Islandczyk Michael Dolan odejdzie na emeryturę po rocznym walnym zgromadzeniu w 2019 roku.

Mahesh Madhavan będzie miał za zadanie zainteresować napojami firmy młodych konsumentów, zwłaszcza na rynkach wschodzących, na których zdobywał doświadczenie. Z racji rosnących szybko dochodów mieszkańcy tych krajów są skłonni do eksperymentowania z droższymi, importowanymi trunkami, którymi chce ich zainteresować Bacardi.

 

Na zdjęciu: Mahesh Madhavan

Magdalena Weiss 675 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.