Małe firmy unikają terminali płatniczych

Oferowanie płatności kartą to dla sklepów i punktów usługowych sposób na przyciągnięcie i utrzymanie klientów. Wielu detalistów obawia się jednak kosztów związanych z terminalami.

Według raportu „Płatności cyfrowe 2016”, zrealizowanego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej we współpracy z Mobile Institute i GoMobi.pl, wynika, że 30 proc. badanych wskazało na używanie karty podczas zakupów stacjonarnych.

Posługiwanie się kartami płatniczymi stało się już dość popularne. Brak możliwości zapłaty kartą może powodować frustrację i zniechęcenie. - Niezadowolony klient może po prostu nie wrócić do danego sklepu bądź punktu usługowego – przestrzegają eksperci z iPOS.

Jednak pomimo zagrożeń wynikających z braku możliwości płatności kartą wielu przedsiębiorców nadal nie oferuje swoim klientom takiej metody płatności. - Z naszych danych wynika, że w Polsce jedynie kilkanaście proc. małych detalistów korzystających z kas fiskalnych ma terminal umożliwiający płatność kartą – mówi Michał Pawłowski, menedżer ds. sprzedaży i produktu w iPOS.

Według niego główny powód jest oczywisty: koszty. Małe lokale nie chcą wdrażać u siebie terminali płatniczych, bo boją się, że im się to nie opłaci. Wydatki, jakie musi ponieść sprzedawca w związku z oferowaniem w swoim punkcie możliwości płatności kartą, obejmują potrzebę podpisania długoterminowej umowy na dzierżawę terminala.

- Zwiększa to, i tak już niemałe, koszty związane m.in. z wykorzystaniem kasy fiskalnej, o kolejny wydatek kilkudziesięciu złotych w skali miesiąca. Przy założeniu opłaty na poziomie 50 zł miesięcznie oznacza to łączny wydatek w perspektywie 2 lat wysokości 1200 zł za urządzenie, które nigdy nie stanie się własnością przedsiębiorcy – tłumaczy Pawłowski.

Dynamiczny rozwój nowych technologii w branżach handlowej i usługowej otwiera jednak przed przedsiębiorcami nowe możliwości. Na polskim rynku dostępne są już urządzenia, tzw. kasoterminale, które łączą w sobie fiskalny system kasowy i terminal płatniczy w jednym. Co istotne – terminal w tym wypadku nie jest dzierżawiony, tylko staje się własnością przedsiębiorcy.

- Wiemy jak ważny dla właścicieli sklepów i lokali usługowych jest aspekt cen wykorzystywanych urządzeń. Ich wdrażanie musi się opłacać – podkreśla ekspert. - I tak w cenie nieprzekraczającej 2 tys. zł możliwe jest zapewnienie klientom kompleksowych płatności za pomocą gotówki oraz kart płatniczych, i jednocześnie wdrożenie pełnego rozwiązania fiskalnego – podpowiada.

W kwocie porównywalnej z kosztem odpowiadającym zakupowi samej kasy fiskalnej ujęty jest również system webowy, który umożliwia zdalne zarządzanie urządzeniami, usługami, asortymentem i personelem, a równocześnie w sposób jasny i przejrzysty zapewnia bieżące informacje o kluczowych aspektach prowadzonej działalności. Funkcjonalność kasoterminala odpowiada dużym systemom kasowym z drukarką fiskalną, które są jednak kilkukrotnie droższe.

Katarzyna Pierzchała 1340 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.