Rusza kampania "Tyskie - najlepsze w naszej historii"

Nowa platforma podkreśla tradycję, polskość i jakość, ale jest także odpowiedzią marki na popularność piw rzemieślniczych.

Najważniejszym elementem kampanii "Tyskie – najlepsze w naszej historii" jest film osadzony w realiach Monarchii Austro-Węgierskiej. Polscy dezerterzy Mazur i Mecenas uciekają  w ciężarówce pełnej piwa Tyskie, które powinno trafić na stół samego cesarza. Wiadomo, że w ramach kampanii pojawi się kilka zabawnych filmów z tymi bohaterami, ich akcja przebiega w różnych krajach. Przygotowano 60-s i skrócone 30-s wersje spotu. 

Kampania eksponuje wartości od lat związane z marką - polskość, tradycję i jakość, ale także ma być odpowiedzią brandu na rosnącą popularność piw rzemieślniczych i pojawiające się wśród konsumentów negatywne opinie o piwach z dużych koncernów. Tyskie chce przekonać, że ma za sobą chlubną historię i od zawsze kojarzone jest z jakością. 

Kampania "Tyskie - najlepsze w naszej historii" obejmie telewizję, radio, OOH oraz działania w digitalu i w punktach sprzedaży. Nowością jest także butelka flagowego wariantu marki  - Tyskie Gronie z wypukłą koroną, do tej pory miała ją tylko nieco droższa odmiana - Tyskie Klasyczne. Etykieta Tyskiego Gronie pozostaje bez zmian. 

Tyskie to marka z portfolio Kompanii Piwowarskiej plasowana w segmencie mainstream. Według danych Nielsena w 2015 r. miała nieco ponad 11 proc. udziałów wartościowych, co dawało jej pozycję lidera w polskim rynku piwa, ale ex aequo z marką Żubr (także Kompania Piwowarska), która miała identyczne udziały. Wewnętrzne dane Kompanii Piwowarskiej wskazują jednak, że w 2015 r. sprzedaż Tyskiego w ujęciu wartościowym była wyższa niż Żubra.

Tomasz Wygnański 62 Artykuły

W MMP prawie od 20 lat pisze o marketerach i strategiach marketingowych, a także o detalistach, BTL, digitalu i badaniach. Właściciel 8- kilogramowego kota.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.