Dlaczego tak, ale...?

Nigdy wcześniej branża handlowa nie zmobilizowała się do tak dużego protestu.

Kilka tysięcy właścicieli i pracowników sklepów należących do sieci franczyzowych z różnych regionów Polski zaprotestowało 11 lutego pod Sejmem przeciwko projektowanemu podatkowi. Demonstracja była świetnie zorganizowana, z licznymi narodowymi flagami i mnóstwem transparentów, nawet z dowcipnymi hasłami mimo powagi sprawy (fotoreportaż – w numerze).

Przeważały te, na których widoczne były logo Lewiatana, Delikatesów Centrum i Gamy. Sieci, których operatorem jest Eurocash. Byli też przedstawiciele sieci Rabat Detal, Top Market, Nasz Sklep, Społem. Wydarzenie odnotowały liczne media. Gdy tłum kupców skandował pod Sejmem, w budynku posłowie głosowali nad przyjęciem ustawy o projekcie 500+. Zbieg okoliczności? Bo to właśnie ten program ma być w części sfinansowany z „handlowej” daniny.

Zastanawiam się nad jednym. Branża, zwłaszcza sieci franczyzowe, ale i te rodzime – największe niezależne, jak Polomarket, Piotr i Paweł, potrafiła zorganizować się w proteście przeciwko zaproponowanym regulacjom (co prawda nie przemówiła jednym głosem). Dlaczego dopiero teraz? Dlaczego nie protestowała tak, gdy po raz pierwszy politycy PiS-u wspomnieli o planach opodatkowania handlu? Czy liczyli na to, że uda się w kraju należącym do Unii Europejskiej nałożyć podatek tylko na wybrany fragment rynku, czyli dyskonty i sieci hipermarketów? Przecież musieli wiedzieć, co stało się z podobnym pomysłem na Węgrzech. A może liczyli, że jakoś to będzie…

W momencie zamykania tego numeru nieznana jest jeszcze trzecia wersja projektu ustawy, ma być gotowa na początku marca. Wszyscy z niecierpliwością na nią czekamy. I znów, podobnie jak w grudniu ub.r., gorący temat wróci w gorącym okresie dla spożywczego handlu – przed świętami. O tym, co powinno trafić w tym okresie na półki – w raporcie specjalnym.
 
Spokojnych, wesołych świąt.

redaktor naczelny
Barbara Mikusińska-Ozdobińska

Barbara Mikusińska 571 Artykuły

Współtwórczyni „Handlu”. Od początku jego istnienia, czyli od 1993 r., redaktor naczelna. Globtroterka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.