Aldi wprowadza nowe standardy

Dyskonter chce zmusić klientów do nowych dla nich zachowań zakupowych.

Aldi prowadzi politykę obniżania cen i kosztów na każdym kroku. Ogłaszając plany ekspansji w Kalifornii dyskonter przypomniał, że w jego sklepach zakupy robi się w europejskim, a nie amerykańskim stylu. Amerykanie będą zaskoczeni tym, że sami muszą pakować swoje zakupy przy kasie. Największym szokiem będzie dla nich na pewno to, że aby użyć wózka sklepowego, trzeba będzie do niego włożyć monetę 25-centową. Filozofia Aldi w tym przypadku skłania klientów, którzy chcą odzyskać swoją monetę, do odstawienia wózka na swoje miejsce, a nie pozostawienie go (zwykle z lenistwa) poniewierającego się na parkingu.

Aldi ogłosiło plany otwarcia 45 dyskontów zatrudniających ponad 1100 pracowników w stanie Kalifornia do końca tego roku. Otwarcie każdego z nich będzie zainaugurowane również na sposób europejski – ceremonialnym przecięciem wstęgi.

Ekspansja niemieckiego dyskontera w Kalifornii jest zwieńczeniem 5-letniego planu prowadzenia w USA 650 sklepów. Do końca 2018 r. chce prowadzić 2 tys. sklepów.

Sieć znana jest z szerokiej oferty własnych marek, w tym Trader Joe's, obecne również w asortymencie Aldi w Polsce (Trader Joe's to druga amerykańska sieć dyskontowa prowadzona przez Aldi w Stanach Zjednoczonych).

Dopiero w tym roku, od 1 marca, Aldi umożliwił Amerykanom płatność kartą kredytową.

Barbara Mikusińska 570 Artykuły

Współtwórczyni „Handlu”. Od początku jego istnienia, czyli od 1993 r., redaktor naczelna. Globtroterka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.