Wreszcie bez podwyżki

W Polsce w 2015 r. średnia cena detaliczna papierosów wyniosła 12,9 zł, podczas gdy w 2010 r. było to 8 zł. Papierosy drożeją, ale nadal najczęściej kupowane są w sklepach spożywczych i kioskach.

W skumulowanym okresie styczeń-październik 2015 r. legalny rynek papierosów w Polsce wzrósł o 1,8 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. (Imperial Tobacco Polska za Nielsenem). Stanowi to wzrost sprzedaży w porównaniu z poprzednimi latami. W latach 2013 oraz 2014 w analogicznych okresach styczeń-październik rynek zanotował spadki w sprzedaży. – Wzrost spowodowany jest głównie brakiem podwyżki podatku akcyzowego w 2015 r. i przez to niższym niż w poprzednich latach wzrostem cen – ocenia Marcin Bulik, dyrektor planowania i analiz rynkowych w Imperial Tobacco Polska.
Według niego rynkowi w ub.r. sprzyjały: wzrost wynagrodzeń, deflacja, spadek bezrobocia, które spowodowały wzrost średniej ilości papierosów możliwych do kupienia przez statystycznego palacza za średni dochód rozporządzalny. – Niestety, cały czas rośnie szara strefa wyrobów tytoniowych, która przekroczyła już 25 proc. – dodaje Marcin Bulik.
Rozmaite ograniczenia i sankcje, zwłaszcza dotyczące reklamy, powodują, iż głównym czynnikiem mającym największy wpływ na kształt tytoniowego rynku ma ciążąca na wyrobach tytoniowych akcyza.
 
W ścisku akcyzy
Jak informuje British American Tobacco Polska, w latach 2010-2014 akcyza została podniesiona aż 50 proc. Według producentów tak szybkie podwyżki akcyzy nie były uzasadnione, bo Polska na osiągnięcie minimów UE w wysokości 90 euro za 1000 sztuk miała czas do 1 stycznia 2018 r. Tymczasem w wyniku corocznych podwyżek poziom ten został osiągnięty już w 2014 r., czyli 4 lata przed czasem. Jak podkreśla BAT, szybkie podwyżki akcyzy windowały ceny w Polsce, podczas gdy ceny legalnych produktów w 2014 r. u naszych wschodnich sąsiadów wynosiły za paczkę papierosów: na Ukrainie ok. 2 zł, na Białorusi ok. 3 zł, a w Rosji ok. 4 zł. W Polsce w 2015 r. średnia cena detaliczna papierosów wyniosła 12,9 zł, podczas gdy w 2010 r. było to 8 zł (za BAT).
 
Tańsze i mentolowe
Długookresowo rośnie wolumenowy rynkowy udział papierosów tanich, kosztem wszystkich pozostałych segmentów cenowych. Obecnie prawie 60 proc. sprzedawanych papierosów stanowią te klasyfikowane jako tanie. – Istotną przyczyną wzrostu udziału segmentu tanich papierosów było trwałe repozycjonowanie cenowe do tego segmentu kilku marek uprzednio należących do średniego segmentu. Obecnie konsumenci mogą więc wybierać spośród bogatej oferty papierosów charakteryzujących się dobrym stosunkiem jakości do ceny, a jednocześnie dostępnych we wszystkich istniejących smakach i formatach – uważa Marcin Bulik.
Charakterystyczną cechą polskich palaczy jest to, że upodobali sobie papierosy o smaku mentolowym. Obecnie udział tego segmentu w ujęciu wolumenowym wynosi ponad 23 proc. (Imperial Tobacco Polska za Nielsenem, październik 2015). – Stały rozwój segment ten zawdzięcza głównie rosnącej popularności papierosów z kulką o smaku mentolowym, po której zgnieceniu konsument uzyskuje smak mentolu – wyjaśnia Marcin Bulik. Jego zdaniem inną ważną cechą polskiego rynku jest wysoki udział w sprzedaży papierosów cienkich (slims oraz superslims). Ich łączny udział w ujęciu wolumenowym wynosi obecnie 27 proc. Warianty te rozwijają się przede wszystkim kosztem papierosów o wyższych zawartościach nikotyny (tzw. full flavor) oraz papierosów o długości 70 mm.
 
Czołowe marki
Rynkowym liderem od wielu lat jest Philip Morris Polska, którego udział w sprzedaży sięga 39 proc. (źródło: producenci). Firma obecnie koncentruje się na rozwijaniu oferty w obrębie czterech strategicznych marek: Marlboro, L&M, Chesterfield i RGD. Spośród nich najważniejsze są papierosy L&M, które z 18,5-proc. udziałem w sprzedaży są aktualnym nr 1 rynku tytoniowego w Polsce. Wśród czołowych graczy są także firmy BAT (Pall Mall), Japan Tobacco International (Winston) oraz Imperial Tobacco Polska. Najlepiej rotującą marką w ofercie Imperial Tobacco jest Parker & Simpson. – Marka ta dynamicznie weszła na rynek i wciąż odnotowuje wzrosty sprzedaży – zapewnia Marcin Bulik. Z kolei West to jedna z najbardziej cenionych marek Imperial Tobacco o międzynarodowej renomie. W połowie września ub.r. marka West zmieniła wizerunek. Producent tłumaczy, że nowa paczka nawiązuje do popularnego przywitania „Hi” („Cześć”), inspirując do nawiązywania kontaktu z innymi. Opakowania West nie są jedyną zmianą, jaka nastąpiła w ostatnim czasie w tej marce. We wrześniu rozpoczęła się migracja tytoniu Route 66 do West. Warianty, które przeszły proces migracji, to 15 g i 100 g, Original zamienił się w Red, a Blue w Silver. Poprzednie opakowania zostały zastąpione nowymi, ale smak tytoniu pozostaje niezmieniony. Prócz opakowania jest również nowa, niższa niż dotychczasowa cena tytoniu Route 66.

Tytonie, tubki i cygaretki
Starając się zaspokoić potrzeby jak najszerszego spektrum klientów, każdy z producentów ma w ofercie szeroką gamę produktów. Są to nie tylko papierosy, ale również tytonie do samodzielnego ich skręcania i akcesoria: tubki, bibułki i maszynki. Choć wśród tradycyjnych wyrobów tytoniowych najbardziej popularne są papierosy coraz bardziej wzrasta rola cygaretek. – Liczy się moda, chęć wyróżnienia z tłumu. Aby wyjść naprzeciw wszystkim oczekiwaniom, w tym roku na rynek wprowadziliśmy markę papierosów i cygaretek Burton – mówi Tomasz Ziółkowski, specjalista ds. marketingu i PR w firmie Promotorzy (oprócz tradycyjnych wyrobów tytoniowych firma Promotorzy rozwija się głównie w kategorii e-papierosów). – Papierosy i cygaretki Burton okazały się strzałem w 10. Z pewnością możemy zaliczyć tę markę do bestsellerów tego roku. Nie bez znaczenia jest silne wsparcie sprzedaży, jakiego udzielamy tej marce – dodaje Tomasz Ziółkowski.
 
Zawsze pod ręką
Według danych rynkowych znaczenie kanału tradycyjnego dla sprzedaży papierosów spada, jednak w porównaniu z innym kategoriami FMCG jest on nadal najważniejszy. Jak wskazuje Tomasz Ziółkowski, mniej więcej jedna czwarta przychodu tradycyjnych sklepów pochodzi ze sprzedaży alkoholu i papierosów. Około 20 proc. obrotów w sklepach, w których towar podaje sprzedawca, dają papierosy.
– Papierosy najczęściej kupowane są w sklepach spożywczych i kioskach, które odpowiadają za prawie trzy czwarte całego wolumenu kategorii – dodaje Marcin Bulik. Według niego dotychczasowe podwyżki cen nie wpłynęły na znaczenie tej kategorii w handlu tradycyjnym – papierosy nadal pozostają najbardziej wartościową kategorią.     
Paweł Wrabec

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.