Kruszwica komina nie wyburza

Kilkaset osób zjawiło się, żeby zobaczyć, jak na terenie dawnych zakładów tłuszczowych w Warszawie na ul. Radzymińskiej wysadzany jest komin. Ogłoszenie okazało się jednak mistyfikacją.

Jak relacjonuje portal Targowek.info, ogłoszenie o wysadzeniu w powietrze komina na terenie należących do ZT Kruszwica dawnych zakładów tłuszczowych przy Radzymińskiej pojawiło się na początku lutego m.in. na bazarku przy Trockiej. - Urzędowym językiem dokument informował o wydaniu zgody na wyburzenie, które miało być poprzedzone sygnałem syreny alarmowej. Wszystko brzmiało bardzo wiarygodnie. Dokument miał logo Kruszwicy, podpis i pieczątkę rzecznika prasowego firmy. Na widowisko przyszło kilkaset osób, ale nic się nie wydarzyło - relacjonuje portal Targowek.Info

Sprawa nabrała rozgłosu, dlatego 8 lutego Kruszwica wydała oświadczenie. - W odniesieniu do pojawienia się fałszywych informacji na temat planowanego wyburzenia komina na terenie pozakładowym przy ul. Radzymińskiej w Warszawie, ZT Kruszwica informuje, że spółka nie ma obecnie takich planów i nie jest źródłem podanych publicznie informacji. W związku z nieuprawnionym posłużeniem się przez autora informacji logotypem spółki, powołaniem się na rzecznika prasowego oraz sfałszowaniem jego podpisu, ZT Kruszwica złoży oficjalne zawiadomienie na ten temat organom policji.

Ilona Mrozowska 1752 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.