Franczyza jak hipermarkety, spółdzielnie już nie

Projekt ustawy o podatku od sklepów 2 lutego skierowany został do uzgodnień międzyresortowych. Zmieniły się weekendowe stawki.

W soboty, niedziele i święta projekt przewiduje dwie stawki. Dla przychodów do 300 mln zł w miesiącu stawka wyniesie 1,3 proc., dla nadwyżki – 1,9 proc. Poprzednia wersja przewidywała jedną 1,9-proc. stawkę.

W dni powszednie stawka podatku ma wynieść 0,7 proc. dla miesięcznych przychodów nieprzekraczających 300 mln zł, a od nadwyżki ponad te sumę – 1,3 proc. Kwota wolna od podatku to 1,5 mln zł w miesiącu. Podatnicy, którzy ją przekroczą, będą musieli zapłacić podatek od przychodów ze sprzedaży detalicznej ponad tę kwotę.

Według Ministerstwa Finansów nie sprawdzą się obawy, iż wprowadzenie podatku spowoduje znaczny wzrost cen. Nie pozwoli na to duża rywalizacja między sieciami handlowymi i ewentualne wzmocnienie konkurencji.

MF zapewnia, że dochody budżetu  z tytułu proponowanego podatku, uwzględniając też sprzedaż paliw i samochodów, powinny wynieść nie mniej niż 2 mld zł w ciągu roku. Dochody z tego podatku mają być jednym ze źródeł sfinansowania programu 500+.

Ustawa ma wejść w życie w ciągu pierwszego dnia miesiąca, następującego po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z wyjątkiem art.11, który ma wejść w życie pierwszego dnia czwartego miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia. MF podkreśla, że równe opodatkowanie wszystkich sprzedawców detalicznych jest zgodne z prawem unijnym.

Barbara Mikusińska 606 Artykuły

Współtwórczyni „Handlu”. Od początku jego istnienia, czyli od 1993 r., redaktor naczelna. Globtroterka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.