POHID też rozczarowany założeniami nowego podatku

Jesteśmy zaskoczeni propozycją Ministerstwa Finansów, ponieważ nie odniosła się ona zupełnie do przeprowadzonych konsultacji i - mimo uprzednich zapowiedzi - nie uwzględniła żadnych płynących z nich wniosków. Propozycja poszła w zupełnie nieracjonalnym kierunku - uważają członkowie POHiD-u.

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji uważa, że podatek według przedstawionej przez Ministerstwo Finansów propozycji będzie bardzo uciążliwy, kosztowny, wymagał ogromnej biurokracji i spowoduje negatywne skutki dla konsumentów.

- Zaskakujące jest także łączenie finansów z ideologią, to znaczy podatku z wymuszeniem zaniechania handlu w soboty i niedziele - czytamy w komunikacie organizacji, która szerszą opinię przedstawi po obliczeniu potencjalnych skutków podatku.

- Przypominamy jednocześnie, że POHiD przedstawił w trakcie konsultacji konstruktywne propozycje płaskiego podatku liniowego nie większego 0,4 proc. - mówi Andrzej Maria Faliński, dyrektor generalny POHiD. - Nasza propozycja była prosta, przejrzysta, łatwa do obliczenia i zebrania i możliwa do udźwignięcia przez branże, a jednocześnie dawała zakładane przez ustawę budżetową przychody - podkreśla.

Katarzyna Pierzchała 1332 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.