Mniejsze sklepy, większa sieć

Dwadzieścia nowych sklepów zaplanował na 2016 r. zarząd sieci Piotr i Paweł. Kilka z nich będzie w mniejszym, testowanym od kilku miesięcy, formacie franczyzowym.

Dzięki wchodzeniu w mniejsze formaty poznański operator liczy na znaczne przyspieszenie rozwoju sieci i zwiększenie skali działalności. Strategię tę wciela w życie od 2013 r., kiedy to uruchomił franczyzę dla supermarketów liczących powyżej 600 mkw.
W ub.r. wprowadził ofertę Piotr i Paweł Market dla dużych sklepów osiedlowych o powierzchni 250-500 mkw.  
 – Wejście w mniejsze formaty, które testujemy, jest odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku – tłumaczy Robert Krzak, wiceprezes sieci Piotr i Paweł. – Zdecydowaliśmy się na ten krok, aby umożliwić sieci rozwój w mniejszych miejscowościach, choć duże aglomeracje nadal są w centrum naszego zainteresowania – zastrzega.
Jesienią 2015 r. pilotażowo uruchomiono dwa sklepy w marketowym formacie: w Poznaniu (rodzimym mieście sieci) na Starym Żegrzu oraz w Gniewkowie, w małym mieście na Kujawach. Obecnie trwają przygotowania do otwarcia kolejnych sklepów pod logo Piotr i Paweł Market. Najprawdopodobniej zaczną one funkcjonować jeszcze w I kwartale br.
 
Zróżnicowana oferta
Asortyment marketów obejmuje wszystkie grupy towarowe oferowane w supermarketach sieci, jednak został mocno spłycony. Ma to odzwierciedlenie w działaniach promocyjnych – tu sieć koncentruje się na cenach, a nie na prezentacji produktów.
Dla mniejszych sklepów również standardy aranżacyjne i wyposażeniowe są zawężone. Mimo to – jak deklarują zarządzający nimi – nadal pozytywnie odbiegają od wyglądu konkurencyjnych placówek. Piotr i Paweł Market ma też inne, bardziej agresywne w kolorystyce logo, jednak pisane jak Piotr i Paweł Supermarket. Kolory biały i czerwony widnieją ponadto wewnątrz sklepu i na ubiorach personelu.
To niejedyne ubiegłoroczne nowości sieci. W październiku ruszył program zarządzania talentami adresowany do pracowników Piotra i Pawła cechujących się wysokim potencjałem, motywacją do rozwoju i kilkuletnim doświadczeniem zawodowym w handlu. Inicjatywa ma na celu pozyskanie i przygotowanie personelu sieci do samodzielnego prowadzenia sklepu Piotr i Paweł. Program składa się z trzech głównych elementów: rekrutacji, szkoleń i warsztatów oraz wsparcia finansowego, ułatwiającego uczestnikom zakup sklepu.
Operator ma również ofertę dla detalistów już prowadzących własne placówki spożywcze. Im również proponuje otwarcie franczyzowego sklepu pod logo Piotr i Paweł.
 
Każdy ma wpływ
Sieć obecna jest w całej Polsce, jednak najbardziej widoczna w dużych miastach. W aglomeracji poznańskiej ma 20 sklepów, w warszawskiej – 17, a w trójmiejskiej – 12. Rozwija się także we Wrocławiu, w Krakowie oraz Łodzi.
Wszystkie sklepy są franczyzowe, choć różnią się między sobą stopniem kapitału wniesionego przez Grupę Piotr i Paweł. – Sklepy franczyzowe, którymi zarządzamy bezpośrednio poprzez spółkę Piotr i Paweł Detal, stanowią około 50 proc. placówek – ujawnia wiceprezes spółki.
Zwraca on uwagę, że Piotr i Paweł preferuje partnerski model zarządzania siecią. Tu każdy franczyzobiorca ma duży wpływ na funkcjonowanie całej organizacji zarówno na politykę handlową, jak i marketingową.
 – Naszą istotną przewagą jest również to, iż właściciel sklepu nie jest zobowiązany do zaopatrywania się w magazynie centralnym. Jest to jego indywidualna decyzja biznesowa – podkreśla Krzak. Może także wprowadzać asortyment typowo lokalny, istotny z punktu widzenia konsumentów. Musi natomiast utrzymywać tę samą ofertę co w pozostałych sklepach, w tym produkty marki własnej Piotr i Paweł Zawsze Jakość.
Zgodnie z trendami na rynku na półkach pojawia się coraz więcej produktów świeżych, bio, eko oraz funkcjonalnych. Wzrastające tempo życia Polaków inspiruje też zarządzających siecią do rozwoju półki dań czy przekąsek gotowych.
Zaoferowanie rozbudowanego asortymentu jest możliwe dzięki współpracy z kilkuset producentami na szczeblach centralnym oraz lokalnym. – Warto dodać, że 90 proc. naszej marki własnej Piotr i Paweł Zawsze Jakość powstaje w Polsce. Dla nas rodzimi dostawcy nie są sloganem reklamowym, tylko wieloletnią praktyką – zaznacza reprezentant operatora, który sprzedaje również produkty marki ekonomicznej Lubię.
Do pozostałych obowiązków franczyzobiorców należy wdrożenie i utrzymanie standardów sieci zdefiniowanych w Karcie Oceny Sklepu. Według jej wytycznych raz w miesiącu każdy sklep jest weryfikowany. Od uzyskanego wyniku uzależniona jest wysokość opłaty franczyzowej. Franczyzobiorca marketu płaci ryczałtowo miesięcznie nie mniej niż 2 tys. zł, natomiast w supermarkecie obowiązuje stawka procentowa, ok. 1 proc.  
Sieć od kilku lat walczy z łatką delikatesów, czyli sklepów drogich. – Nasze sklepy to supermarkety i markety. W głównej mierze zaspakajamy podstawowe potrzeby klientów, sprzedając produkty w coraz niższych cenach – podkreśla Robert Krzak.
Według niego Piotr i Paweł jest siecią najbardziej otoczoną dyskontami. Z badań wewnętrznych wynika, że współużytkowalność jego klientów jest najwyższa z Biedronką i Lidlem.
W najbliższych latach planowany jest dalszy dynamiczny, ale przemyślany rozwój sieci. W br. zaplanowano uruchomienie 20 nowych sklepów. – Chcemy być nadal najlepszym supermarketem na rynku zarówno pod względem asortymentu, jak i obsługi czy też cen – mówi Robert Krzak.
Nad sprawną organizacją i dobrym wizerunkiem czuwa Eleonora Woś, założycielka sieci. Nadal jest osobą bardzo zaangażowaną biznesowo, wizytuje sklepy, doradza kierownikom, szkoli personel.
Sieć świętowała w 2015 r. 25-lecie działalności. Jej nazwa pochodzi od imion synów pani Woś.                    Katarzyna Pierzchała

SIEĆ W LICZBACH

Piotr i Paweł
Adres centrali: ul. Tatrzańska 1/5, 60-413 Poznań
Zasięg: ogólnopolski
Liczba sklepów: 134  
Minimalna powierzchnia: ok. 250 mkw.
Miesięczna liczba klientów: 5 mln  
Obroty za rok finansowy 2014: 2,035 mld zł

Katarzyna Pierzchała 1439 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.