Piwny Netflix?

Czy internet zrewolucjonizuje dystrybucję żywności rzemieślniczej? Na takie spekulacje pozwala sukces amerykańskiej firmy BrewPublic.com, która z powodzeniem sprzedaje piwo według modelu biznesowego podobnego do muzycznego Spotify lub filmowego Netflix.

Źródłem sukcesu obydwu wspomnianych serwisów jest komputerowy algorytm, który proponuje użytkownikowi film lub muzykę na podstawie jego upodobań (za podstawę służą zadeklarowane preferencje i już obejrzane lub odsłuchane utwory). Twórcy BrewPublic skopiowali ten pomysł. Każdy nowy użytkownik musi zadeklarować czy zależy mu na piwach lokalnych czy również importowanych.

System pyta o preferowany rodzaj, charakter piwa. Na tej podstawie tzw. beergorithm dopiera zestaw 12 lub 24 unikalnych rzemieślnicy piw (w cenie od 2,50 do 3,75 za butelkę), które dostarczane są konsumentom w eleganckich drewnianych skrzynkach. Firma rozpoczęła działalność w ubiegłym roku w Charlotte w Karolinie Północnej. Według zapowiedzi  zarządu BrewPublic w tym roku jej sprzedaż wzrośnie pięciokrotnie, a z jej usług będzie można korzystać w 10 dużych aglomeracjach, m. in w Nowym Yorku,  San Francisco i Atlancie.

Jednocześnie spółka pracuje nad tym, by na podobnej zasadzie sprzedawać inne produkty spożywcze. Na podobnej zasadzie można sprzedawać wino lub dojrzewające sery.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.