Ministerstwo Finansów: Akcyza na lekkie trunki bez zmian

Resort finansów nie planuje ani nie prowadzi prac nad zmianą stawek podatku akcyzowego.

Informację  o tym, że Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych postuluje podwyżkę akcyzy na lekkie alkohole podał jeden z portali, strasząc, że już niedługo ceny piwa i wina mogą poszybować w górę. Według PARPA Polacy piją bowiem zdecydowanie za dużo alkoholu. W ciągu roku wydają na piwa, wina i mocne trunki ponad 40 mld zł.

Agencja w pismach przesłanych do resortów zdrowia i finansów argumentuje, że w 2014 r. rząd popełnił błąd podwyższając tylko akcyzę na wódkę, a w przypadku piwa i wina pozostawiając dotychczasowe stawki. To spowodowało, że może i faktycznie spożycie wódki spadło, ale na rynku pojawiły się 10-proc. piwa, które ją skutecznie zastępują i są o wiele tańsze. Jednocześnie PARPA zwraca uwagę, że spore wątpliwości powinna budzić stawka akcyzy na wino. - Kraje członkowskie, które nie posiadają znaczących upraw własnych winorośli, np. Dania, Irlandia, Wielka Brytania, stosują stawkę akcyzy na wino podobną do akcyzy na wyroby spirytusowe - cytuje fragment analiz Centrum im. Grabskiego, którą zleciła Agencja.

Dlatego, by zniechęcić do picia, PARPA zaproponowała ujednolicenie stawki akcyzy w przeliczeniu na litr 100-procentowego alkoholu. Piwo i wino byłyby objęte identyczną stawką jak mocne wyroby spirytusowe. Jak podaje portal wp.pl z ekspertyzy przygotowanej specjalnie dla PARPA  wynika, że akcyza dla wina poszybowałaby w górę z 1 zł 58 groszy do 6 zł 84 groszy za litr. W przypadku piwa byłby to wzrost z 48 groszy do 1 zł 43 groszy dla półlitrowej butelki czy puszki. Pisma z postulatami wraz z ich uzasadnieniem według wp.pl miały być wysłane do resortów zdrowia i finansów.

W miniony piątek rzecznik resortu finansów oświadczył jednak, resort finansów nie planuje ani nie prowadzi prac nad zmianą stawek podatku akcyzowego.

Przypomnijmy, że identyczne postulaty PARPA formułowało w kwietniu ubiegłego roku.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.