Unilever poprawia skład Gorącego Kubka

Trend na produkty żywieniowe z możliwie najprostszym składem na opakowaniu dotarł nawet do kategorii dań i zupek instant, o czym przekonuje Unilever, producent Gorącego Kubka.

- Należy podkreślić, że Gorący Kubek nigdy nie zawierał i nie zawiera konserwantów, nie ma tu również żadnych barwników. Ze wszystkich receptur Gorącego Kubka usunęliśmy też dodatek E621, czyli glutaminian sodu. Oprócz tego stale pracujemy nad zmniejszeniem zawartości soli. W Polsce udało nam się obniżyć zawartość soli w naszych zupach o 24 proc. w porównaniu do 2005 r. - podkreśla Ewa Pierzyńska, brand manager Knorr w firmie Unilever.

Obecnie w portfolio Gorącego Kubka jest aż 16 produktów. Niebawem startuje nowa, intensywna komunikacja tej marki, która prowadzona będzie w 2016 r. Elementami kampanii nowego Gorącego Kubka jest nie tylko wsparcie telewizyjne, ale również aktywacje PRowe, spotkania z dziennikarzami, blogerami i liderami opinii, kampania digitalowa, bilbordy, plakaty oraz szeroko zakrojony sampling.

Kategoria dań i zupek instant od kilku lat notuje spadki sprzedaży, o czym firma Nestlé Polska, producent Dania w 5 minut Winiary i Smaczna Zupa Winiary, informowała „Handel” w połowie ub.r.

- Kategoria ta jeszcze rok, dwa lata temu przeżywała stagnację, odnotowywała spadki, ale w ostatnich okresach widzimy znaczną poprawę sytuacji - sprzedaż tych produktów ustabilizowała się, a nawet w ciągu ostatnich miesięcy notuje wzrosty. Ten trend jest widoczny także, jeśli chodzi o dania instant w kubkach - zapewnia Ewa Pierzyńska. 

Ilona Mrozowska 1891 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.