Co z tym Walmartem?

Analitycy Planet Retail uważają, że największy detalista świata "stracił piłkę z oczu".

 

W ciągu ostatnich 6 kwartałów amerykańska legenda traciła na sprzedaży w tych samych sklepach. Natalie Berg, global research director Planet Retail, spodziewa się jednak, że w tym roku firma wróci do formy.

W 2010 r. obroty Walmarta wyniosły 405 mld dolarów, co oznacza, że wzrosły o zaledwie 1 proc. Jednak Natalie Berg zapowiada, że w ciągu pięciu najbliższych lat powinny się zwiększyć o ponad 176 mld dolarów. Do 2016 r. Walmart ma więc osiągać przychody ze sprzedaży na poziomie 600 mld dolarów, a około 2020 r. przejść granicę biliona.

W Ameryce Północnej gigant zdaniem analityków powinien zrezygnować z dyskontowych supermarketów i postawić na supercentra, mniejsze formaty i handel internetowy. Wtedy ma szanse na wzrost w tym regionie. Dobrym kierunkiem są też własne marki.

Potencjał dla Walmarta Planet Retail widzi dziś w Azji – Chinach i Indiach, oraz w Ameryce Południowej – Brazylii, Argentynie, a także Meksyku. W dłuższej perspektywie widzą go w Peru, Kolumbii i Turcji.

Sama firma zapowiedziała właśnie, że zamierza w tym roku zainwestować rekordowe sumy w Meksyku i Ameryce Środkowej. W Meksyku chce otworzyć 365 nowych sklepów, w innych krajach łacińskich – 80. W sumie przeznacza na to ponad 1,5 mld dolarów.

Walmart prowadzi dziś 8,4 tys. sklepów w 15 krajach.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.