Zamiast do kosmetyków trafia do butelek

Alkoholowa szara strefa jest, ale maleje.

W Polsce skalę alkoholowej szarej strefy ocenia się na 9-10 proc. całego rynku alkoholi mocnych, czyli ok. 12,7-13,7 mln l 100-proc. alkoholu. Tak wynika z szacunków Polskiego Przemysłu Spirytusowego.

- Mimo wszystko można mówić o stabilizacji rozmiarów nielegalnego rynku alkoholu. Przemyt, który był prowadzony na olbrzymią skalę jeszcze kilka lat temu, obecnie jest marginalnym zjawiskiem – ocenia Jacek Kapica, szef Służby Celnej. Teraz natomiast dominuje proceder odkażania alkoholu przeznaczonego do celów przemysłowych. Alkohol, który powinien zostać użyty do produkcji kosmetyków czy środków takich jak podpałka do grilla, rozlewany jest do obrotu i trafia do konsumpcji.

Roczne wpływy do budżetu państwa z tytułu produkcji alkoholi mocnych wynoszą ok. 10 mld zł (podatki, akcyza), a straty z powodu szarej strefy – 1 mld zł.

W Polsce produkuje się rocznie 3,2 mln hl napojów spirytusowych.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.