Napaści na dwie placówki Metra w Egipcie

Zamieszki w Egipcie dotknęły Grupę Metro. Obie jej hurtownie padły ofiarą rabusiów.

Jedna z hal została splądrowana i częściowo spalona. Jak podał rzecznik grupy, jedna osoba została ranna.

Metro obecne jest w Egipcie dopiero od lata ubiegłego roku z szyldem Makro. Jedna z hal znajduje się w El Salam niedaleko Kairu, druga – 50 km na północ od stolicy, w Qualioubaya. Niemiecki operator zatrudnia nad Nilem około 700 osób, w większości Egipcjan. Pozostali wraz z rodzinami opuścili już Egipt (20-30 osób). Pracownicy nie przychodzą do pracy, a sklepy zabezpiecza specjalnie powołany zespół antykryzysowy.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.