Polska w centrum zainteresowania Kraft Foods

Po przejęciu Cadbury Kraft stał się największym producentem słodyczy na świecie i drugim koncernem spożywczym po Nestlé. Akwizycja sprawiła też, że większe znaczenie dla koncernu zyskały rynki zagraniczne.

Po wartym 13 mld euro przejęciu brytyjskiej firmy Cadbury w koncernie Kraft Foods przesunął się punkt ciężkości. Teraz większą rolę w przychodach firmy będą odgrywały słodycze, a ojczyste Stany Zjednoczone stracą na rzecz rynków zagranicznych. - Wszechświat Kraft Foods się zmienił - potwierdziła szefowa koncernu Irene Rosenfeld. Jeszcze pięć lat temu aż dwie trzecie obrotów Krafta pochodziło ze Stanów, a po przejęciu Cadbury - już tylko połowa.

Kraft Foods zapowiada zwiększenie obrotów o minimum 5 proc. i podniesienie marży zysku do 15 proc. w 2013 roku. Według ekspertów branży, na których powołuje się "Lebensmittel Zeitung", wobec obniżki cen swoich flagowych produktów na największych rynkach, np. czekolady Milka w Niemczech, Kraft zamierza osiągnąć swoje cele finansowe dzięki skoncentrowaniu się na innych krajach i markach. I rzeczywiście: Irene Rosenfeld wymieniła top 10 krajów, które już wkrótce powinny odpowiadać za 70 proc. wzrostu firmy. Wśród nich obok Australii, Brazylii, Chin, Indii, Indonezji, Meksyku, Rosji, Ukrainy i Afryki Południowej znalazła się też Polska.

Asortymentowo znaczących wzrostów sprzedaży, która ma przekroczyć w 2013 r. 10 mld dol., Kraft spodziewa się w kategorii ciasteczek (najnowsza kampania Oreo) i czekolady (dziś 8 mld dol.).

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.