Douglas: Rosja - nie, Polska - tak

Niemiecki właściciel obecnych także na polskim rynku sieci perfumerii Douglas po 10 latach wycofał się z rynku rosyjskiego.

Jak donosi "Lebensmittel Zeitung", operator zamierza skoncentrować się na tych rynkach, na których możliwe jest sięgnięcie 
po pozycję lidera. 32 rosyjskie perfumerie przynosiły koncernowi 55 mln euro z 3,3 mld euro rocznych obrotów. Rosja to już trzeci
- po Danii i USA - rynek, z którego od początku światowego kryzysu finansowego wycofała się ta sieć.
Jak powiedział niemieckiemu tygodnikowi Henning Kreke, prezes grupy, nie planuje ona opuszczenia żadnego
z pozostałych 19 krajów, w których jest obecna - w tym Polski. Przeciwnie, w połowie grudnia detalista zapowiedział
dalszą ekspansję w naszym kraju i uruchamianie 15 nowych sklepów rocznie. Inwestycje mają sięgnąć 3,7 mln euro.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.